Disqus for http-www-niepospolita-nl

CHARAKTERYZUJE CIĘ ROZRYWKA, KTÓREJ SZUKASZ.


Nic nie może przecież wiecznie trwać… śpiewała na niegdyś Anna Jantar. Owszem, nie może, zwłaszcza, jeśli o to nie dbasz. Jeśli zaniedbujesz, nie szlifujesz, jeśli nie używasz. Tak jest ze wszystkim, nic nie jest nam dane raz na zawsze. Także talent. Zgadzasz się? Tak, ja też kiedyś łudziłam się, że jest inaczej, ale życie brutalnie przekonało mnie, że żaden talent nie jest czymś, co się po prostu ma. Jeśli o niego nie dbasz on powoli zaniknie, a kiedy znów będziesz go potrzebowała… Może już nie być tym, czym był. Dlatego…

Dbaj o siebie, o to, czym obdarzył się Bóg. Pamiętam, że kiedyś bardzo lubiłam to robić - pisałam w każdej wolnej chwili, zapisywałam zeszyty, serwetki i paragony, a karteluszek wysypujących się z mojego kalendarza nie sposób było zliczyć. Było to dla mnie tak mega naturalne, że po prostu wena przychodziła, a ja w całości oddawałam się jakże błogiemu tworzeniu… Na fali tego powstał blog, najpierw taki typowo przemyśleniowy lifestyle, gdzie opisywałam otaczającą mnie rzeczywistość czasem przeplatając to jakąś zmyśloną publicystyką lub beletrystyką.  Z czasem pojawił się drugi, już bardziej ukierunkowany, z jednym tematem przewodnim etc… I kiedy wydawać by się mogło, że już wiem w jakim kierunku pisarskim chcę iść coś nie zagrało.


Nawał obowiązków, pracy a przede wszystkim chyba wypalenie sprawiły, że zaprzestałam pisania. Jak to?! Zapytasz, jak osoba, która kochała pisać nagle poczuła się tym wypalona i przestała to robić? Przestałam pisać gdzieś między wkuwaniem terminów ekonomiczno – administracyjnych po angielsku, pracą zarobkową, przeprowadzką, a podróżami po Niderlandii. Przestałam pisać na… kilka lat! Oczywiście wciąż powtarzam sobie, że jeszcze kiedyś do tego wrócę, skoro zawsze przychodziło mi to z taką łatwością, ale zawsze jest brak czasu, bo to tylko jakieś tam hobby, bo remont. 
Oczywiście – magiczne – JAK TYLKO… (wstaw tu sobie cokolwiek) to znowu zacznę pisać. Tak myślałam ja, której talent pisarski doceniony został przez wszystkie moje polonistki, a także Królową Matkę UO. W międzyczasie wiele osób, które znam, albo, których nie znam, a którym pisanie nie przychodziło tak lekko zrobiły ogromne postępy. Rozwinęły się blogi, instagramy, czasopisma, pojawiły się publikacje, a ja zostałam gdzieś daleko w tyle.

Zaniedbałam swój talent, a więc nie pisze mi się już tak lekko, jak kiedyś. Mąż podsunął mi ostatnio świetny artykuł dotyczący pewnej, jakże barwnej kobiety, która robiła furorę na Mundialu. Czytałam i zachwycałam się, nie tyle bohaterką artykułu, co stylem pisania twórcy. Czytając co ciekawsze fragmenty na głos mówiłam mężowi, że sama kiedyś potrafiłam tak pisać – używać malowniczych, niesztampowych porównań, żonglować tytułami filmów, cytatami i związkami frazeologicznymi. I wtedy padło TO pytanie. Kiedyś potrafiłaś, a teraz już nie? Dlaczego już nie piszesz? Właśnie, dlaczego? Nie, nie chcę się użalać nad sobą, sama zaprzepaściłam tę łatwość i lekkość tworzenia tekstu pisanego, ale Ty nie musisz popełniać tego błędu.


Masz jakiś talent? To dbaj o niego! Znajdź dzisiaj czas na rozwijanie swoich pasji, na coś, czego może od dawna nie robiłaś. Poświęcanie się czemuś, co lubisz robić to nie marnowanie czasu na bzdury, jak zwykli mówić Ci ludzie pracy. To, że masz pasję wiele o Tobie mówi. Człowieka charakteryzuje rozrywka, której szuka. Jakiej rozrywki Ty szukasz? Czy to, na co poświęcasz swój czas jest wartościowe? Rozwija Cię w jakiś sposób, czy raczej zamula?

Miłego dnia! Buziaki!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz